Jump to content

Jak wybrać krzesła do jadalni, które przetrwają codzienne użytkowanie i rodzinne obiady

From Delos Campaign

Mebel, który zawsze sprawia kłopot w małych mieszkaniach, to miejsce do spania. Wiele osób decyduje się na lozko z pojemnikiem na posciel, bo brakuje miejsca na przechowywanie. To sprytne rozwiązanie, ale pamiętaj, żeby wybrać model ze stelazem listwowym i materacem piankowym o grubości 16 cm. Taki zestaw zapewni ci komfort nawet przy codziennym użytkowaniu. Ja przez rok spałam na składanym materacu na podłodze – guzik prawda, że to romantyczne. Plecy bolały niemiłosiernie.

Przechowywanie poscieli zawsze bylo moja bolaczka. W malym mieszkaniu kazdy schowek na wage zlota. Lo zko z pojemnikiem na posciel pomoglo, ale ciagle brakowalo miejsca na reczniki i koldry. Wtedy wpadlam na pomysl, zeby wykorzystac przestrzen pod kanapa. Kupilam plaskie pojemniki na kolkach, ktore wsuwalam pod stelaz listwowy. Teraz mam tam zapas poscieli, recznikow plazowych i nawet buty poza sezonem. Metamorfoza wnętrza to nie tylko zmiana mebli, ale tez kreatywne wykorzystanie kazdej luki.

Podczas ostatnich poszukiwań dla klientki z małym metrażem stanęłam przed dylematem, jak połączyć funkcję jadalni z miejscem do spania dla gości. Okazało się, że niektóre modele krzeseł do jadalni mają oparcia, które składają się płasko, tworząc dodatkowe siedzisko. Jednak to nie to samo co prawdziwa kanapa z funkcją spania, która w salonie zajmuje więcej miejsca. Dla singla lub pary bez dzieci, krzesła z tapicerką welurową w odcieniu butelkowej zieleni mogą być świetnym akcentem. Ale gdy w grę wchodzą małe dzieci, lepiej postawić na tkaniny odporne na plamy, jak mikrofibra lub skóra ekologiczna. Z doświadczenia wiem, że welur w jasnym kolorze po dwóch latach wygląda jak po przejściu huraganu, zwłaszcza jeśli maluchy rozlewają sok przy obiedzie.

Na koniec mała rada. Nie kupuj wszystkiego na raz. Zostaw miejsce na błędy. Może się okazać, że dziecko woli spać na drugim końcu pokoju. Albo że potrzebuje więcej miejsca na zabawę. Aranżacja pokoju dziecięcego to proces. Dziś wiem, że najważniejsze jest łóżko z pojemnikiem na pościel, materac piankowy o gęstości 35 kg/m3 i kanapa z funkcją spania z mechanizmem DL. Resztę dopasowujesz z czasem. I pamiętaj, że pokój ma służyć dziecku, nie tobie. Twoje pomysły to tylko punkt wyjścia.

Kluczowym problemem w moim mieszkaniu była kanapa. Stara, rozkładana, z wysłużonym materacem, która zajmowała pół pokoju, a goście na noc spali na niej jak na desce. Wymiana całej kanapy na nową z funkcją spania uratowała sytuację. Postawiłam na model z tapicerka welurowa w odcieniu granatu. Welur jest przyjemny w dotyku i maskuje małe zabrudzenia, co doceniam, gdy wpadają winem. Do tego wybrałam wersalke, która po rozłożeniu ma wygodny stelaz listwowy i materac piankowy. Wcześniej sądziłam, że taki zestaw kosztuje majątek, ale znalazłam opcję w promocji za 1200 złotych. I nikt już nie narzeka na kręgosłup.

Tapicerka to element, który często bagatelizujemy. A to ona decyduje o tym, czy pokój będzie wyglądał przytulnie, czy jak poczekalnia. Postawiłam na tapicerkę welurową w kolorze musztardowym. Welur jest przyjemny w dotyku, nie mechaci się jak len i łatwo go odświeżyć wilgotną ściereczką. Dzieci uwielbiają się na nim tarzać, a ja nie martwię się o plamy. Ważne, żeby tapicerka była z atestem dla dzieci. W sklepach często widzę tanie materiały, które szybko się przecierają. Lepiej dołożyć parę złotych i mieć spokój na lata.

Podczas ostatniej przeprowadzki klientka poprosiła mnie o pomoc w aranżacji małej jadalni, która miała służyć też jako pokój gościnny. Zdecydowaliśmy się na stół rozkładany i zestaw krzeseł, z których dwa miały tapicerowane siedziska z wyjmowanym pokrowcem. Dzięki temu można je prać w pralce, co przy małych dzieciach jest na wagę złota. Dodatkowo jeden model miał oparcie z wysokim zagłówkiem, które można odchylić do tyłu, tworząc coś na kształt fotela. To nie było typowe krzesło do jadalni, ale sprawdzało się świetnie podczas wieczornych filmów. Pamiętaj, że elastyczność mebli to klucz do funkcjonalnego wnętrza, zwłaszcza gdy metraż jest ograniczony.

Kiedy myślę o gościach na noc, automatycznie przychodzi mi do głowy wersalka lub rozkładana sofa. Ale jeśli jadalnia pełni też funkcję sypialni, krzesła muszą być łatwe do przesuwania i składania. Modele z mechanizmem składania, które po złożeniu zajmują mało miejsca, to strzał w dziesiątkę. Jednak uwaga nie każdy mechanizm DL działa płynnie po kilku latach. Testowałam kilka typów i najlepsze są te z metalowymi prowadnicami, a nie plastikowymi. Plastikowe po roku potrafią pękać i blokować się. W przypadku krzeseł do jadalni, które są intensywnie użytkowane, warto wybrać modele z certyfikatem wytrzymałości na obciążenie do 120 kg, nawet jeśli ważysz mniej to daje gwarancję solidności.